Willbert EV
Interfejs stacji ładowania EV z systemem white-label

Sieci handlowe kupują szybkie ładowarki, licząc na ruch w sklepie — a dostają zaparkowane auta. Ekran ładowarki to jedyny moment, w którym kierowca na pewno spojrzy na ofertę operatora.

Oferta ładuje się szybciej niż auto
Kierowca widzi ofertę, gdy tylko podejdzie — bez rozpoczynania sesji. Każdy ekran jest witryną, więc czas ładowania zarabia od pierwszego spojrzenia.



Trzy intuicyjne sposoby na start sesji
Karta płatnicza, RFID albo kod jednorazowy. Interfejs prowadzi krok po kroku, a wszystkie opcje widać od razu — zero frustracji, nawet przy pierwszym ładowaniu.
Pełna kontrola kosztu przed podłączeniem
Kierowca ustala limit przed podłączeniem i od razu widzi go przeliczonego na kWh. Szacowany koszt ładowania i postoju z góry, automatyczne zatrzymanie na limicie — żadnych niespodzianek na paragonie.


Liczby, które coś znaczą
Wszystko, co kierowca chce wiedzieć, na żywo na jednym ekranie: moc ładowania, czas do końca i rachunek, który rośnie na widoku.

Zaprojektowane na pełne słońce i środek nocy
Jeden ciemny motyw, sprawdzony w obu skrajnościach: kontrast, który przebija się przez południowy blask i nie oślepia o trzeciej nad ranem.



Maszyna za tym doświadczeniem
Cztery kable, dwa ekrany, jeden słup. Modułowo od 60 do 720 kW — ta sama maszyna obsłuży miejskie auto i elektryczną ciężarówkę.
Ładowanie poznaje handel.
Zostało 30 minut. Głodny?


Sklep na miarę postoju
Przekąski i napoje w siatce, którą kierowca zna z aplikacji z dostawą. Szukaj, dotknij, gotowe — bez nauki na 30-minutowy postój.
Szczegóły bez objazdów
Rozmiar, ilość i opcje na jednej karcie. Dwa dotknięcia od ochoty do koszyka.




Stacje ładowania EV mają jeden z trudniejszych momentów UX w całym e-commerce: użytkownik stoi przy aucie, często w deszczu, i ma kilkanaście sekund, żeby wybrać gniazdo, metodę płatności i ruszyć dalej. Do tego Willbert działa jako white-label — ten sam interfejs trafia pod różne marki partnerskie, więc każda decyzja musiała działać identycznie dobrze niezależnie od logo na ekranie. Zaprojektowałem cały przepływ — od wyboru gniazda, przez płatność, po podgląd kosztu sesji na żywo — jako jeden spójny system, a nie zestaw osobnych ekranów do ręcznego dopasowywania.


